środa, 5 grudnia 2012

Środa.

Dziś nie poszłam do szkoły, lecz na 14 muszę tam jechać poprawiać biologię. Potem wpada do mnie chłopak na godzinkę i znowu mykam do nauki, bo jutro kolejne poprawy. Znaczy 'poprawy' chodzi mi o konsultacje, bo ja nie poprawiam tych sprawdzianów tylko pisze je pierwszy raz, ale po prostu przyzwyczaiłam się do nazywania tego poprawą, więc już wiecie. Za oknem ŚNIEG! Mmm! Uwielbiam taki krajobraz, białe domy, drzewa, chodniki i wszystko tryska tą wyjątkową bielą, a jak ją zobaczyłam dostałam jakiś niewytłumaczalny zastrzyk energi. Powietrze jest dwa razy świeższe gdy jest śnieg, więc dziś na pewno tez może na 30 min przejdę się na spacerek z bratem, bo nie możemy przegapić takiej okazji! Tymbardziej, że dziś snieg pada od rana i tak ma zostać!

winter

Na zakonczenie notki dodam wam kilka fotek typowo zimowych, zawiewających chłodem. Mi widok zdjęć tego typu poprawia humor. Wczoraj jeszcze mialam okazać oglądać sportowe Mikołajki, czyli taki wielobój, tylko, że wszyscy w strojach mikołajkowych. Dobra, ja ide się kapać i mykam do szkoły Papa :*

śnieg 

Snow 

Snow 

ostatnia fotka jest cudowna! Pa!  

xoxo, pati ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz