Nawiązując do tytułu w notce będzie wszystko napisane. Ja zaraz będę zmuszona iść spąć, bo dobija 3.30 w nocy, a to zdecydowania godzina do spania, no ale cóż. Na moje kłopoty z zasypianiem nie mam wpływu, myślałam nad jakimiś tabletkami na sen, ale o tym muszą porozmawiać z rodzicami i lekarzem. Czas leci błyskawicznie, nie mam pojęcia jak minął ten rok - po prostu w głowie mi się to nie mieści! Do piero co był styczeń, luty, pamiętam każdy fakt z tamtych miesięcy i mam wrażenie, że to było z miesiąc temu, a tak na prawdę za kilka dni rozpocznie się kolejny styczeń - minął rok, nie mogę uwierzyć. To już rok, na prawdę nawet nie potrafię o tym pisać, bo nie dochodzi do mnie, że minęło już tyle czasu! Nigdy mi dni tak szybko nie płynęły, w czasie szkoły już nawet się nie pocieszam myślą `Byle do piątku`, bo tak mi wszystko szybko leci. W szkole już mam prawie wszystko poprawione, tylko w środę idę napisać ostatnie informatykę i matematykę, a we wtorek zaległy sprawdzian z religii także luz. To co najważniejsze mam pozdawane, więc to się liczy. Zagrożeń żadnych nie mam co mnie cieszy, więc święta mogę mieć spokojnie. A propo świąt to na pewno jutro lub może w niedzielę zrobię jakąś tematyczną notkę konkretną o świętach, żeby nadać blogowi świątecznej atmosfery. Przez najbliższe dni będę dodawać również piosenki czy też obrazki, żebyście poczuli klimat świąt. Ja liczę, ze pod choinką znajdzie się to co sobie wymarzyłam, a jeśli znajdzie to zdradzę wam tylko, że na pewno napiszę notke o tym prezencie, bo będę zbyt podekscytowana. Systematyczne pisanie na blogu weszło mi już powoli w nawyk i co raz częściej mam chęć do zaglądania tu. Wstanę jutro/dziś o 11, więc może po obudzeniu coś dla was napiszę. Mam zamiar jeszcze jutro porobić zdjęcia moich i brata śnieżnych dzień i powstawiam tu. Więc ja lecę do następnej notki! ;) Paaaa! ;*
piątek, 14 grudnia 2012
Sobotnia noc + nieprzespany piątek!
Cześć kochani! ;)
Nawiązując do tytułu w notce będzie wszystko napisane. Ja zaraz będę zmuszona iść spąć, bo dobija 3.30 w nocy, a to zdecydowania godzina do spania, no ale cóż. Na moje kłopoty z zasypianiem nie mam wpływu, myślałam nad jakimiś tabletkami na sen, ale o tym muszą porozmawiać z rodzicami i lekarzem. Czas leci błyskawicznie, nie mam pojęcia jak minął ten rok - po prostu w głowie mi się to nie mieści! Do piero co był styczeń, luty, pamiętam każdy fakt z tamtych miesięcy i mam wrażenie, że to było z miesiąc temu, a tak na prawdę za kilka dni rozpocznie się kolejny styczeń - minął rok, nie mogę uwierzyć. To już rok, na prawdę nawet nie potrafię o tym pisać, bo nie dochodzi do mnie, że minęło już tyle czasu! Nigdy mi dni tak szybko nie płynęły, w czasie szkoły już nawet się nie pocieszam myślą `Byle do piątku`, bo tak mi wszystko szybko leci. W szkole już mam prawie wszystko poprawione, tylko w środę idę napisać ostatnie informatykę i matematykę, a we wtorek zaległy sprawdzian z religii także luz. To co najważniejsze mam pozdawane, więc to się liczy. Zagrożeń żadnych nie mam co mnie cieszy, więc święta mogę mieć spokojnie. A propo świąt to na pewno jutro lub może w niedzielę zrobię jakąś tematyczną notkę konkretną o świętach, żeby nadać blogowi świątecznej atmosfery. Przez najbliższe dni będę dodawać również piosenki czy też obrazki, żebyście poczuli klimat świąt. Ja liczę, ze pod choinką znajdzie się to co sobie wymarzyłam, a jeśli znajdzie to zdradzę wam tylko, że na pewno napiszę notke o tym prezencie, bo będę zbyt podekscytowana. Systematyczne pisanie na blogu weszło mi już powoli w nawyk i co raz częściej mam chęć do zaglądania tu. Wstanę jutro/dziś o 11, więc może po obudzeniu coś dla was napiszę. Mam zamiar jeszcze jutro porobić zdjęcia moich i brata śnieżnych dzień i powstawiam tu. Więc ja lecę do następnej notki! ;) Paaaa! ;*
Nawiązując do tytułu w notce będzie wszystko napisane. Ja zaraz będę zmuszona iść spąć, bo dobija 3.30 w nocy, a to zdecydowania godzina do spania, no ale cóż. Na moje kłopoty z zasypianiem nie mam wpływu, myślałam nad jakimiś tabletkami na sen, ale o tym muszą porozmawiać z rodzicami i lekarzem. Czas leci błyskawicznie, nie mam pojęcia jak minął ten rok - po prostu w głowie mi się to nie mieści! Do piero co był styczeń, luty, pamiętam każdy fakt z tamtych miesięcy i mam wrażenie, że to było z miesiąc temu, a tak na prawdę za kilka dni rozpocznie się kolejny styczeń - minął rok, nie mogę uwierzyć. To już rok, na prawdę nawet nie potrafię o tym pisać, bo nie dochodzi do mnie, że minęło już tyle czasu! Nigdy mi dni tak szybko nie płynęły, w czasie szkoły już nawet się nie pocieszam myślą `Byle do piątku`, bo tak mi wszystko szybko leci. W szkole już mam prawie wszystko poprawione, tylko w środę idę napisać ostatnie informatykę i matematykę, a we wtorek zaległy sprawdzian z religii także luz. To co najważniejsze mam pozdawane, więc to się liczy. Zagrożeń żadnych nie mam co mnie cieszy, więc święta mogę mieć spokojnie. A propo świąt to na pewno jutro lub może w niedzielę zrobię jakąś tematyczną notkę konkretną o świętach, żeby nadać blogowi świątecznej atmosfery. Przez najbliższe dni będę dodawać również piosenki czy też obrazki, żebyście poczuli klimat świąt. Ja liczę, ze pod choinką znajdzie się to co sobie wymarzyłam, a jeśli znajdzie to zdradzę wam tylko, że na pewno napiszę notke o tym prezencie, bo będę zbyt podekscytowana. Systematyczne pisanie na blogu weszło mi już powoli w nawyk i co raz częściej mam chęć do zaglądania tu. Wstanę jutro/dziś o 11, więc może po obudzeniu coś dla was napiszę. Mam zamiar jeszcze jutro porobić zdjęcia moich i brata śnieżnych dzień i powstawiam tu. Więc ja lecę do następnej notki! ;) Paaaa! ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz