Witam was po sporej przerwie - strasznie ubolewam nad tym, że nie mogłam tu nic pisać. Powód prosty i zupełnie nieskomplikowany - zero czasu na cokolwiek. Nie pisałam 2 tygodnie, zdecydowanie najdłuższa przerwa, ale myśle, że dziś wezmę się trochę w garść i napiszę z dwa posty. W ostatnim czasie zasypano nas masą kartkówek, sprawdzianów, a co najgorsze ta przerażająca plaga jak na dzień dzisiejszy potrwa przynajmniej jeszcze 2 tygodnie. Jutro wyjeżdżam, więc nie będę mieć okazji nic napisać, ale przypuszczam, że w niedzielę znajdę kilka minut. Zastanawiam się nad zmianą wyglądu, nagłówka, mam wenę, a to mam już od dłuższego czasu i myślę, że pora na jakieś zmiany. Dziś piątek, upragniony od dłuższego czasu, tymbardziej , że teraz dni szkolne są ciężkie i w każdej chwili szukam momentu by sobie pozwolić na chociaż krótki wypoczynek. Pisałabym częściej, ale w weekendy jestem wykończona, a do tego dochodzą domowe obowiązki, niedzielne lekcje i nauka, a sobotę wolę poświęcać przyjaciołom i chłopakowi. Praktycznie jedynym momentem na napisanie czegoś jest piątek, ale najczęściej jestem wykończona i po godzinie w domu ruszam do łóżka i od razu śpię. Dzisiaj miałam luźne lekcje, więc dzień bardzo miły - co za tym idzie, mogę dla Was napisać, bo mam w sobie dziś dużo energi! :) A tymczasem mykam sobie obejrzeć jakiś film, ubrać dres i odpoczywać! :)
xoxo, Pati.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz