sobota, 29 września 2012

Wake up!





Witam was w ten piękny sobotni dzień.Ja wstałam około godziny temu, ale najpierw się wykąpałam, zjadłam śniadanie no i usiadłam przy komputerze. Aktualnie jest bardzo ładna pogoda i to mnie bardzo cieszy, ponieważ dziś spotykam się przyjaciółką i koleżanką i pozytywnie byłoby gdyby pogoda nam dopisała. Teraz siedzę, piszę i zajadam się smacznymi winogronami, bo gdy schodziłam na dół - zauważyłam je na stole, mniam! A odbiegając trochę od mojego poranka i południa, właściwie odbiegając wam od tematu - opowiem wam co się działo w dniach, kiedy nie miałam szansy do was nic napisać. Można by stwierdzić, że zwyczajnie nie chciało mi się pytać, ale to jak najbardziej mylny wniosek! Uwielbiam pisać tego bloga, strasznie się już do niego przywiązałam - uwielbiam tworzyć coś, napisać coś, pozmieniać wygląd, stworzyć swój nagłówek i zaprojektować po swojemu wszystko tak jak mi się to tylko podoba! Ale tak jak mówiłam, rok szkolny, brak czasu, a do tego doszło coś o czym właśnie chciałabym napisać - remont pokoju. Nie jest to większy remont, aczkolwiek wiele się w moim pokoju zmieniło - meble, przemeblowanie, częściowe przemalowanie ścian. Doszło do mojego pokoju wiele mebli. m.in. duża szafa z półkami z IKEI, ponieważ mam bardzo dużo rzeczy, których nie mam gdzie pomieścić, a taka szafa była rewelacyjnym rozwiązaniem! Wszystko jest poukładane i tak dalej. Później zakupiłam sobie wieżę z radiem, bo mój telewizor się popsuł we wakacje i nudno tu jest gdy nie słychać żadnej muzyki, a muzyka jak zawsze poprawia humor! A poza nowościami - przestawiłam łóżko, toaletkę i ogólnie przestawiłam praktycznie wszystkie meble. Efekt? Niezły! Zdecydowanie lepszy od poprzedniego i jestem bardzo zadowolona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz