Wczoraj chciałam się wziąć za pisanie wpisu szkolnego, lecz jakoś straciłam siły i chęci na to, ale mam jeszcze dużo czasu, więc na pewno w najbliższym czasie się pojawi pierwszy wpis z nowej serii! Dziś mam dla was dosyć luźną notkę, taką ''niedzielną''. Niedziela zawsze kojarzy mi się z odpoczynkiem i luzem. Wiem, wiem - większości osób się tak kojarzy. Ja w niedzielę staram się odpuścić wychodzenie i spędzić czas w domu, w łóżku - ewentualnie zaprosić kogoś na herbatkę i ciastka! ;))
Co z lekcjami? Ja lekcje odrabiam w piątek, jest to wygodniejszy sposób, zaoszczędzam więcej czasu i robię sobie mniej roboty w niedziele, kiedy powinnam odpoczywać. Domowe porządki? Od tego mam sobotni poranek! Wtedy biorę się za odkurzanie, ścieranie kurzy, cotygodniowy przegląd niepotrzebnych rzeczy. Aczkolwiek czy nazywam siebie zorganizowaną osobą? Niestety, zdecydowanie nie. W każdym razie staram się nad tym panować i chociaż spróbować się odrobinę zorganizować, żeby mieć wygodniejsze życie. Na mnie wieczorem czeka matematyka, WOS, historia, bo wyjątkowo w piątek nie miałam kompletnie sił odrobić lekcji, bo byłam wykończona po pierwszym tygodniu lekcji, aczkolwiek myślę, że mój szkolny start nie był najgorszy! ; )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz